niedziela, 15 grudnia 2013

Pierwsze warsztaty kulinarne dla dzieci




W dniu 10 grudnia odbyły się pierwsze Warsztaty Kulinarne pod patronem mojego bloga Zakręcona Kuchnia. Przeprowadziłam je w Przedszkolu nr 87 w grupie do której chodzi Michasia. Wywołały spore zamieszanie w przedszkolu i stały się hitem czego skutkiem będą w przyszłym roku warsztaty w pozostałych grupach w przedszkolu. 
Chciałam na wstępie bardzo podziękować naszym Partnerom firmie Kupiec, która zaopatrzyła nas w wafle Crunchella, Cośki, podpłomyki i wafle ryżowe w czekoladzie, które okazały się hitem. Marce Fit&Easy za dostarczenie przepysznych i zdrowych sałat oraz niespodzianek dla dzieci. Firmie Victoria Cymes za dostarczenie zdrowego i świeżego soku z marchewki oraz Wydawnictwu Demart za przekazanie książek na losowanie.Firmie Unicoro za smaczne i ekologiczne paluszki. A także mojej bratowej za pomoc w realizacji warsztatów. 

Zapraszam na relację :)

Były to nasze pierwsze warsztaty kulinarne a jak wiadomo bez czapeczki ani rusz. Nasi mali kuchmistrze :) zostali zaopatrzeni w stosowne czapki by poczuli się jak prawdziwi kucharze. Na początek zapoznanie się z sałatami, ich rodzajami i tym jak bardzo ważne są w naszej diecie. No i najważniejsze, że zdrowe wcale nie znaczy nudne :) i nic tak dobrze nie smakuje jak jedzenie, które się samemu przyrządza. Bo trzeba pamiętać, że przyrządzanie posiłków ma sprawiać przyjemność i być zabawą.




Stanowiska pracy 


Olej w sałatce ważna rzecz, dzieci zapoznały się z olejem z pestek dyni 
oraz z olejem lnianym.




Jak wiadomo zanim coś się zje trzeba się temu z bliska przyjrzeć


Podstawą naszej sałatki były mieszaki sałat Fit&Easy



Dodatki do sałatki dzieci wybierały same i już układały na swoich talerzach i
Crunchelli. Do wyboru były pomidorki koktajlowe, ogórki konserwowe i surowe,
kukurydza konserwowa, serek feta.

Jak wiadomo nic po tak ciężkiej pracy nie gasi pragnienia jak pyszne i świeże soki z marchwi.
Jak się okazało marchew jest przez dzieci lubiana najbardziej na surowo a potem w rosołku.
Należy pamiętać, że świeży sok z marchwi wzmacnia układ odpornościowy.





Cośki na potem :)


A na koniec losowanie książek z serii Dzieci Gotują



Trochę z opóźnieniem ale dotarły pyszne ekologiczne paluszki.




Dzieci po warsztatach były zadowolone, najedzone i co ważne bogatsze w wiedzę że żeby zdrowo zjeść nie musi być nudnie. Sałaty z dodatkami prezentowały się kolorowo i smakowicie, sok był zdrowy i świeży a przekąski zdrowe. 
Wkrótce następne warsztaty w następnych grupach no i u Michasi :) Jak to mówią pierwsze doświadczenie zdobyte później już będzie z górki.

Jeszcze raz dziękuje naszym Partnerom i do następnego razu.

czwartek, 21 listopada 2013

Kotleciki z ziemniaków

Były już kotlety z ryżu  i kotlety z kaszy gryczanej teraz czas na kotlety z ziemniaków.
Moje córki za nimi przepadają i jadają najczęściej bez żadnych dodatków ale można je jeść z gulaszem, sosem pieczarkowym i surówkami.

Składniki:
ugotowane i ubite ziemniaki
1 jajko
mąka do zagęszczenia (jeżeli chcemy może być bez mąki)
sól, pieprz
bułka tarta do obtoczenia
olej do smażenia


Do ziemniaków dodajemy jajko, mąkę, sól, pieprz i wyrabiamy jednolitą masę. Gdy wszystkie składniki połączą się w całość, formujemy kotleciki i obtaczamy je w bułce tartej. Na patelni rozgrzewamy olej i smażymy z obu stron.

Podajemy z sosem pieczarkowym lub gulaszem, można jeść solo też smakują wyśmienicie.




wtorek, 12 listopada 2013

Resto Illuminati- Blogerzy smakują

W ramach akcji Blogerzy Smakują  mam ogromną przyjemność zaprosić was do Restauracji Resto Illuminati. Znajduje się ona nieopodal Rynku na ul. Gołębiej 2 w Krakowie.





Do restauracji wybrałam się razem z mężem by w końcu nacieszyć się samotnością we dwoje i odpocząć od naszych kochanych córek. Illuminati znaczy oświecony i tak można się poczuć przekraczając próg tej restauracji, cudowne wnętrze które tworzy wspaniały klimat i współgra idealnie z daniami które można tam zjeść. Zapraszam was na wirtualny spacer po Resto Illuminati gdzie możecie się przekonać jak klimatyczne i cudowne to miejsce idealne na randkę zwłaszcza w godzinach wieczornych gdy odbywają się koncerty fortepianowe.










w oczekiwaniu na danie główne



Na przystawkę wybrałam Łososia marynowanego w cytrynie z warzywami, crème fraiche z wasabi i chlebem
z Guinnessa i orzechów włoskich


  Mąż wybrał Bajgiel z wędzonym bekonem, szpinakiem, jajkiem w koszulce i sosem Hollandaise



 Danie główne męża Confit z kurczaka z młodymi ziemniakami, pieczoną marchewką i pietruszką


Ja wybrałam Tagliatelle z chorizo, salami, bekonem, szpinakiem i sosem pomidorowym


 Na deser wybrałam Pudding Irlandzki na ciepło z kremem custard


Przyznam szczerze, że oczarowana jestem tym miejscem i atmosferą panującą w  Resto Illuminati, spokojna muzyka dobiegająca z głośników, miła obsługa, pyszne dania i wina.Jestem ciekawa jak wygląda wszystko w towarzystwie koncertu fortepianowego. Dla mnie numer jeden było danie główne, sycące, smacznie pachnące i ta kiełbaska chorizo na którą zawsze miałam ochotę jednak porcja jak na moje możliwości duża. Mężowi przypadła do gustu pyszna przystawka zwłaszcza chrupiący bekon, drugie danie ciut za słabo przyprawione ale mój mąż lubi konkretne smaki.





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...